Jak mogę pomóc?

1. Warto wziąć udział w naszej akcji „Miód kupujesz – pszczoły ratujesz” i pamiętać, aby kupować prawdziwy pszczeli miód przez cały rok.

KUB-14

Kupując polski miód wspierasz rodzime pszczelarstwo. Ponadto zaopatrujesz w ten sposób siebie i swoją rodzinę w naturalny produkt wysokiej jakości o niezastąpionych walorach smakowych, leczniczych, odżywczych i kosmetycznych.

O tym, dlaczego warto jeść miód przeczytają Państwo tutaj, a jaki miód wybrać tutaj.

Polecamy również stronę Miód z polskich pasiek.

Ponadto wprowadziliśmy do sprzedaży gadżety z logo akcji widoczne w menu po lewej stronie (koszulki, czapeczki, torby ekologiczne itd.) – część dochodu z ich sprzedaży zostanie przeznaczona na wsparcie akcji (druk kolejnych ulotek, które będą rozdawane konsumentom. Być może też, jeśli kampania odniesie sukces, uda nam się zakupić drzewa i krzewy miododajne, a następnie przekazać je pszczelarzom i innym osobom zainteresowanym).

2. Nie stosować pestycydów ani innych chemicznych środków do upraw. Jeśli zajdzie już taka ostateczność, to wszelkie opryski stosować po ustaniu lotów pszczół. Dotyczy to również opryskiwania roślin, z którymi wydaje się, że pszczoły nie mają bezpośredniej styczności.

3. Warto zadbać o wzbogacenie bazy pożytkowej dla pszczół, czyli sadzić rośliny miodo- i pyłkodajne. Warto obsiewać nieużytki.

kwiaty

Sadząc drzewa w ogrodzie warto wybierać gatunki kwitnące, np. lipę, klony, akacje, wierzby (będące doskonałym źródłem pyłku), natomiast wybierając kwiaty – lepsze z punktu widzenia pszczelarskiego są te o pojedynczych lub półpełnych kwiatach, ponieważ są lepiej dostępne dla pszczół.

O tym, jakie rośliny są najatrakcyjniejsze i jak je uprawiać przeczytacie w dziale „Ciekawe artykuły„.

4. Nie wypalaj traw! Wypalanie traw na wiosnę jest jednym z głównych zagrożeń dla wielu gatunków owadów, w tym i pszczół dziko żyjących.

5. Stwórz półdziki zakątek w ogrodzie, czyli optymalne warunki do mieszkania dzikich owadów zapylających.

6. Ustawić w ogrodzie poidło. Pszczoły i inne owady również do życia potrzebują wody. Można założyć oczko wodne, które będzie stanowiło dekorację naszego ogrodu lub płaskie naczynie z wodą. Na dno można ułożyć słomę lub węgiel drzewny, wystające kamienie itp. aby pszczoły się nie potopiły.

7. Zostać pszczelarzem 🙂

pszczelarz

Jedynym przeciwwskazaniem do wykonywania zawodu pszczelarza to uczulenie na jad pszczeli.

Aby zostać pszczelarzem potrzeba jednak wiele serca i zaangażowania. Niezbędna jest ogromna wiedza, najpierw teoretyczna, a potem praktyczna.

Aby ją zgłębić polecamy lekturę czasopisma „Pasieka„, książek o tematyce pszczelarskiej, jak również warto zapisać się na kurs pszczelarski. Takie szkolenia organizowane są przez koła i związki pszczelarskie, a bazę adresową znajdziecie tutaj oraz tutaj.

Warto również odwiedzić stronę Polskiego Związku Pszczelarskiego – współorganizatora akcji: www.zwiazek-pszczelarski.pl

Warto jeszcze dodać, że „pszczelarzenie” oprócz wiedzy i zaangażowania, jak większość działalności wymaga ponoszenia nakładów finansowych. Na początku są to większe wydatki poniesione na założenie pasieki (zakup uli, niezbędnego sprzętu, pszczół itd.), jednak trzeba pamiętać, że pszczelarze w każdym sezonie ponoszą koszty związane z bieżącym utrzymaniem pasieki (leczenie rodzin pszczelich, zakarmianiem pszczół na zimę, itd.). Zdarza się, że pszczelarze odnotowują straty po zimie (np. w 2013 r. w skali całego kraju wyniosły one 18,1%, aczkolwiek w poszczególnych pasiekach straty te mogą wynieść np. 30-50%). Poza stratami po zimowaniu pszczoły narażone są również na inne niebezpieczeństwa, np. zatrucia środkami chemicznymi. Straty te są tym bardziej dotkliwe, że polskie pasieki nie są zbyt liczne (średnia pasieka w 2013 r. liczyła 24 ule zamieszkałe przez pszczoły) – w przypadku kilkupniowych pasiek strata nawet 1 ula staje się dużym kosztem dla pszczelarza.

Pszczelarz, poza umiejętnościami związanymi z tym zawodem, musi równocześnie być menadżerem i marketingowcem, aby zjednać sobie grono zadowolonych klientów, ponieważ większość miodu w Polsce sprzedawana jest w procesie sprzedaży bezpośredniej (sprzedaż miodu do skupu nie jest opłacalna dla pszczelarzy). Spójrzmy więc całościowo na ciężką pracę pszczelarza – opiekuje się zapylaczami, dźwiga ciężkie korpusy (jeśli prowadzi gospodarkę w ulach korpusowych 😉 lub inne części ula, zbija ramki czy konfekcjonuje miód itd., wciąż się dokształca i szuka optymalnych metod gospodarowania w ciągle zmieniającym się i zaskakującym nas środowisku (anomalie pogodowe), często godząc te zajęcia z pracą zawodową lub trudząc się tym jakby nie było ciężkim (dosłownie) zajęciem na emeryturze.

Pamiętajmy o tym na co dzień dokonując zakupów miodowych, a nie tylko w okresie jesienno-zimowym „na przeziębienie”.

Miód jest smaczny cały rok a spożywany regularnie wzmocni i uodporni nasz organizm chroniąc przed różnymi infekcjami. Podobnie rzecz się ma z pozostałymi produktami pszczelimi.

Dla tych, którzy pokochali pszczoły i chcieliby założyć pasiekę, a przerażają ich koszty z tym związane polecamy udział w konkursie Wydawnictwa „Pasieka”:

Wystarczy opłacić prenumeratę „Pasieki” do 30 listopada a można wygrać bon o wartości 5000 zł na zakup sprzętu pszczelarskiego 🙂

Szczegóły tutaj.